Życzę Tobie i sobie pomyślności, żeby nam się dobrze wiodło.
Wiem, że jesteś urodzonym wizjonerem i optymistą.
Wizjonerem, gdyż już jako dziecko znałeś zakończenie, które wieńczy dzieło. Układałeś klocki tak długo, aż ułożyłeś to, co chciałeś.
Optymistą, gdyż konsekwentnie zmierzałeś do osiągnięcia tego.
I osiągałeś.
Pamiętasz?
Byłeś wtedy małym dzieckiem.
Masz to w sobie.
Tak długo układałeś klocki aż ułożyłeś!
Robiłeś tak wciąż i wciąż.
Masz ten talent w sobie
Więc jak chcesz, to dalej możesz tak robić.
Wymyślić sobie jakiś projekt i go zrobić, zrealizować, stworzyć.
Nie tylko projektować, ale także nadawać temu kształt, konstrukcję, formę, zdarzenie, przedsięwzięcie lub przedsiębiorstwo.
Zachowaj tylko zainteresowanie i wrodzony optymizm no i trzymaj wizję tego, co chcesz zmaterializować aby mieć własne osiągnięcia.
Chyba, że nakazano Ci sprzątać w trakcie budowania albo uznano, że robisz bałagan – żebyś został sprzątaczem albo bałaganiarzem.
A może nakazano Ci pomagać, żebyś został pomocnikiem?
A może zażądano od Ciebie opieki nad rodzeństwem?
Żebyś tracił osobiste sukcesy, a ktoś żeby miał z tego korzyść.
A może mówiono do Ciebie „MY” zamiast „TY”, „JA” – i zrobiono Ci grupową tożsamość?
Mogło też być tak, że rozmawiano ponad Twoją głową przez telefon, jakbyś był nieważny i przyziemny i nie wiedział, że nad głową masz wolność, błękit nieba.
To jest Wyższe Ja, czyli wyższą świadomość samego siebie. To też TY.
Bywa też, że ważniejsze były zdjęcia, strojenie min, ubrania i ozdoby, abyś został przedmiotem cudzej własności a życie spędził jak w Sali kinowej, jako obserwator.
Ale i tak możesz wrócić do Siebie, swojego talentu stwarzania i swojej optymistycznej postawy..
Kluczem jest ZAINTERESOWANIE sobą i swoimi własnymi, wrodzonymi możliwościami!
Optymista i wizjoner.
Bogactwo wrodzonych możliwości wprawia mnie w pogodny nastrój od rana.
Pomyślności NAM WSZYSTKIM.